Uzdrowiska pełne smogu

Podziel się na

z12961813QSmog nad Zakopanem 450x300 - Uzdrowiska pełne smogu

Uzdrowiska pełne smogu.
Dziś w Gazecie Wyborczej możemy przeczytać o ponad tysiącu miejscowości które każą płacić za korzystny klimat który w rzeczywistości pełen jest szkodliwych substancji i pyłów.

Wybierając się na urlop do Zakopanego, Rabki czy innych licznych uzdrowisk dopłacamy w hotelu tzw. opłatę klimatyczną (w Zakopanem nazywaną opłatą miejscową). Za pobyt w zdrowych warunkach – nawet 2,19 zł za dobę od osoby. Czteroosobowa rodzina do tygodniowych ferii dołoży więc 60 zł – wyliczają dziennikarze.

Rzeczywistość w wielu miejscowościach uzdrowiskowych jest zupełnie inna.  Powietrze nie spełnia norm czystości. Wyniki badań opublikowano w raporcie ClientEarth – międzynarodowej organizacji prawników zajmujących się środowiskiem.

W Szklarskiej Porębie czy Zakopanem stężenie zanieczyszczeń jest wielokrotnie wyższe niż w Warszawie. Turyści zmuszeni są do oddychania koktajlem złożonym z rakotwórczych mikropyłów PM20, PM10, PM2,5 czy benzo(a)pirenu, które mogą wywołać obturacyjną chorobę płuc lub astmę.

Dzięki opłatom „klimatycznym”, do kas wpływa nawet kilka milionów złotych rocznie, więc miejscowości nie mają zamiaru z nich rezygnować . Lokalne władze radzą sobie z problemem zanieczyszczeń. Jak jednak przekonują samorządowcy, bez dodatkowej opłaty klimatycznej zanieczyszczenie powietrza w uzdrowiskach byłoby jeszcze większe.

Powietrzem spełniającym normy możemy oddychać w województwach warmińsko-mazurskim i zachodniopomorskim, w aglomeracjach trójmiejskiej i białostockiej oraz w Zielonej Górze.

ClientEarth opracował raport na podstawie danych wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska.

Więcej informacji w „Gazecie Wyborczej”.